xxx

twórczo, odtwórczo, coś nowego... ludwikar@poczta.fm
Dziękuję za odwiedziny, dziękuję jeżeli zostawisz komentarz


Obserwatorzy

poniedziałek, 3 lutego 2014

Zdążyły

Czas bożonarodzeniowy w naszej tradycji trwa do pięknego święta Matki Boskiej Gromnicznej. Tej co chroni od klęsk, pożarów i oświetla drogę przejścia do wieczności. Z gromnicą zaczynamy i kończymy wędrówkę po tym świecie. I dobrze, bo bez światła trudno się poruszać.
I tego dnia, wieczorem - ale jeszcze w świątecznym czasie - dotarły do mnie prezenty. Wiedziałam, że są - ale nie wiedziałam co. Przyznam, że zatkało mnie, dech zaparło, bo to kolejna niespodzianka niezwykle miła. Miła - to mało powiedziane. Alutka obdarowała mnie nad wyraz bogato. Alu bardzo, bardzo Ci dziękuję. Jestem wzruszona. Ala jest cichutką, robiącą cudne rzeczy artystką.
No sami zobaczcie co dostałam wspaniałego




Len bardzo lubię, od zawsze taki zgrzebny, "workowy" - natomiast mieszanki lnu z czymś - nie . to zupełnie inna kategoria. len noszę głównie latem, ale naszyjnik całorocznie wykorzystam.










Nie umiem frywolitek robić - natomiast podziwiam je nieustannie, bo są prześliczne!







I co, mam racje, że cudowności "na bogato"?

Z nitki, której byłam ciekawa zrobiłam tunikę. Nitka była pod choinką, a tunika wygląda tak
























a to nitka, z której robiłam



Na tunikę wyszło 10 motków, trochę się wydłużyła po zmoczeniu (tego się spodziewałam), druty (jeszcze)KP drewniane nr 4. Uznałam, że 4,5 dla mnie za grube do tej włóczki, chociaż producent takie poleca.
Wzór jest tutaj. Zabrakło mi włóczki na "szaliczek", ale dokupiłam dzisiaj i dorobię - wtedy pokażę. Może trzeba było poczekać, ale za mało cierpliwa jestem.:)
Tak, napisałam "jeszcze" druty KP drewniane, bo nie wiem czy je kiedykolwiek kupie. Bardzo lubię na nich robić, wiem, że mają dobrą opinie u dziewiarek - ja mam pecha. Tyle już wyrzuciłam, że groza. Wychodzą mi żyłki mimo, że bardzo ścisło nie robię. Zresztą, ta włóczka też trafiła mi się z różnicą w kolorze. W motkach nie było tego widać, a w całości - widać. Zostanie tak, z tym ciemniejszym pasem. Widocznie taki mój urok:)

Rzadko pokazuję zapasy włóczkowe (może lepiej nie wiedzieć), tym razem jednak muszę, po prostu muszę.











Tak, tak - dobrze widzicie; norka i kangur. W dotyku - ach! Małgosiu,(bo na pewno zajrzysz) ta 
ciemniejsza Twoja - w realu jest piękniejsza niż na zdjęciu. Inspiracją była i do zakupu doprowadziła inna Małgosia - dziękuję.

Bardzo dziękuję Wam zaglądającym, komentującym - cieszę się za każdym razem jak Was czytam i jak widzę ile wejść - bo to znaczy, że zaglądacie. Po co bym pokazywała, pisała gdyby nie Wasze odwiedziny???
A jak ktoś zapomniał i nie wpisał się na rozdawajkę, to jeszcze może to zrobić. Zapraszam, zachęcam. Dobrego dnia drodzy Goście:)

35 komentarzy:

  1. Ludwiko, tuniczka jak zawsze dopracowana w każdym szczególe. Ależ Ty masz tempo pracy, podziwiam.
    Nie robiłam na drutach KP nigdy, co to znaczy, że wychodzą Ci żyłki? Niszczą się?
    pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za te pochwalne słowa:), Tunika jest fajna, dobry projekt. A druty - żyłki po prostu wychodzą:)Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ludwiko, tunika prześliczna. Od tygodnia szukałam pomysłu na tunikę - teraz już mam, dziękuję.
    Ciekawa jestem jakich wrażeń dostarcza dotyk wełny z norki i kangura - czy zbliżone do kaszmiru?
    Dobrego tygodnia życzę,
    Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Krysiu. Rób, bo warto:)Dotyk - trudno opisać, przyjemny:)

      Usuń
  3. Och, chyba będę tunikowym "wzdychulcem", bo piękna jest i nic tylko do niej wzdychać :)
    Drewnianych KP nie kupowałam, bo bałam się, że (znając moje szczęście) usiądę na nich i na wiele już mi się wtedy nie zdadzą. Od męża dostałam metalowe, ale nie mogę na nie narzekać.
    Pozdrawiam serdecznie! K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię i zapraszam do odwiedzania. Tunika warta westchnień, ale może zamiast wzdychać tylko......Pomyśl. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Znowu same cuda u Ciebie. Tunika zachwyca. Świetne prezenty dostałaś od wspaniałej osoby. Dobrze, że jesteś. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janeczko dzieki, że mnie odwiedziłaś. Każda taka pochwała wspiera - dobrze o tym wiesz:)A prezenty - no Alutka zaszalała.Może uda się nam w lutym spotkać:)Pozdrawiam

      Usuń
  5. Ludwiś, tunika wyszła superancko, w mojej ocenie ładniej i szlachetniej niż oryginał na rav, a ciemniejszy pas na dole wygląda na zamierzone posunięcie. Zazdroszczę nowości włóczkowych, świetnie się prezentują. Buziaki Ewa S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo dziękuję Ci, taki komplement to dopiero:) Zapraszam, pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Tunika cudowna :-) Piękny wzór i cudowny kolor. Bardzo mi się podoba.
    Gratuluję prezentu - śliczna kolia i cudowne frywolitki.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Kasiu. Mnie sie też tunika bardzo podoba. Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. I znowu piękności u Ciebie, od prezentów po motki. Tunika super, o tempie jej wydziergania nie wspomnę, bo z zazdrości mowę mi odjęło :))) . Ludwiko gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och JoluWu, milo czytać takie słowa, ale przecież dziergasz slicznie. Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Maraja
    Zaczynam podejrzewać że masz jakies krasnoludki do pomocy.Ledwie minął tydzień a tu droga,zjawiskowo piękna tunika.Nie mogę doczekać szaliczka.Prezenty super.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. jak zwykle cudowności.
    Maraja

    OdpowiedzUsuń
  10. Tunika śliczna!Rewelacyjny prezent!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna tunika ,gratuluję i jak dorobisz szaliczek to będzie bosko ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Ci bardzo. Dorobię. Pozdrawiam i zapraszam:)

      Usuń
  12. Świetne prezenty dostałaś.
    Tunika śliczna w jednym z moich ulubionych kolorków. Ale masz porządne włóczki w tych swoich zapasach.
    Pozdrawiam Cieplutko Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Doroto. Włóczki rzeczywiście są fajne. Trzeba będzie coś z nich zrobic... Zapraszam, pozdrawiam

      Usuń
  13. kolejna śliczna tunika, pięknie dziergasz Ludwiko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Elu. Pozdrawiam Cie i zapraszam.

      Usuń
  14. Czy tunika jest robiona naokoło na drutach z żyłką?
    Śliczne są Twoje (jeśli mogę tam mówić) prace.
    takie włóczki gdzie można kupić?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tunika jest robiona na okrągło, bezszwowo. Dziekuję za miłe słowa. Pozdrawiam i zapraszam

      Usuń
  15. fajowe prezenty dostałaś
    tunika pięęęęęęęęękna,
    z tymi drutami to faktycznie masz pecha
    ciekawe na co przerobisz te norki i kangury

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu.:) Przyznaję, tunika udała mi się- jest super.Na norki juz mam pomysł, tylko nie wiem, czy umiejętnosci starczy.Pozdrawiam Cię:

      Usuń
  16. Maraja
    Piękne prezenty,cudna tunika,zjawiskowe zapasy wełny.
    Ciekawe jakie piękności powstaną.

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne prezenciki, ale tunika to dopiero jest coś fajnego! Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tunika bardzo ekstra jest. Ja też tak uważam. dziekuję Ci, za wizytę.Zapraszam

      Usuń
  18. Alutka robi piękne rzeczy :) Tunika wyszła cudnie!!! No i te zapasy, ach !!! cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Maraja
    Po kolei
    -prezezenty ładniusie
    -tunika cudo
    -wełna piękna ciekawe co z niej stworzysz
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Maraja
    wszystko prezentowane w tym wpisie suuppeerr
    wspaniałe zapasy,ciekawe co z tego za śliczności będą

    OdpowiedzUsuń