xxx

twórczo, odtwórczo, coś nowego... ludwikar@poczta.fm
Dziękuję za odwiedziny, dziękuję jeżeli zostawisz komentarz


Obserwatorzy

środa, 4 września 2019

...i po wakacjach...

Wakacje skończyły się, czas do pracy. Nie były takie całkiem leniwe, coś robiłam. Iwonka wymysliła chustę , a  ja jestem bardzo chustowa - podjęłam wyzwanie testowe. Odkopałam w pudle merino od Agnieszki TU i mirellę TU, popatrzyłam, popytałam czy chcą być razem - i zrobiłam. Wzór przyjemny w robocie, a jak przybywa to frajda jest. Projekt można pobrać TU i - jak się komuś podoba- robić, robić i nosić. Ja mam chust tyle, że mogę nosić każdego dnia inną i co? i dalej robię, bo lubię. Czasem nawet kogoś obdaruję (jak mam dzień dobroci).
Niestety nie podam, ile zużyłam w każdym kolorze, bo przez gapiostwo straciłam zapisane ile było w kłębuszku przed zaczęciem. Całość waży 144 g, co przeliczone przez 400m/100 g, daje.....
Chusta jest taka, dość jasna, optymistyczna



























Mnie się podoba. Komuś jeszcze ? Dziękuję Iwonko za zaproszenie do testowania :)

Już wielokrotnie pisałam, że robótki na drutach mają moc terapeutyczną. Liczenie oczek pozwala , a może zmusza do skupienia się na tym właśnie, pozwala oderwać się od tego co trudne w życiu. Pozwala też na chwile cieszenia się tym, co powstało.

Hania wymyśliła bluzeczką Motyle zwaną. Jest śliczna TU. Urzekła mnie od pierwszego wejrzenia. Nie mogłam zgłosić się do testowania, ale natychmiast po publikacji, bez presji terminowej, kupiłam wzór - i do roboty. 
Nie mam wyobraźni przestrzennej, nie widzę - dopóki nie zrobię. Stąd początek owych Motyli nie był dla mnie łatwy. Nie mogłam wpasować się w rozmiar, tym bardziej, że miałam inną próbkę , a więc przeliczyć oczka trzeba. Opornie, bo opornie, ale zrobiłam dla siostry - a moją będę kończyć na Drutozlocie.
Bluzeczka Małgosi zrobiona z Re jeansu, zakupionego TU, w kolorze bordo. Bordo to on (kolor), wg mnie nie jest - ale podobał się. Dostałam 4 motki przewinięte !!! (hurrra, dzięki), zostało mi 66g. Mimo pewnych trudności, udało się zrobić zdjęcia !














Przedłużyłam rękawki, chociaż sposób w jaki to zrobiłam średnio mi się podoba. Teraz zrobiłabym to inaczej...
Dziekuje, że chciało Ci się zajrzeć do mnie. Dobrego dnia. Myślę, że spotkamy się na Drutozlocie :)

4 komentarze:

  1. Bardzo udany test! Chusta ma fajny wzór, pięknie dobrałaś włóczki i kolory.
    Bluzeczka w motylki wyszła też pięknie. Podziwiam Cię , za przeliczanie próbki. Dla mnie, to mniej przyjemna część robótkowania.
    Też uważam, że robótki na drutach to najlepsze lekarstwo na wszelkie przeciwności losu:)
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Anuszko za odwiedziny i miłe słowa. Pozdrawiam i zapraszam

      Usuń
  2. Maraja
    Jak zwykle super wytwory Twoich rąk.
    Chusta cudna, bluzeczka również. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń