xxx

twórczo, odtwórczo, coś nowego... ludwikar@poczta.fm
Dziękuję za odwiedziny, dziękuję jeżeli zostawisz komentarz


Obserwatorzy

wtorek, 25 listopada 2014

Drobiazgi

Witam nowych Obserwatorów - cieszę się, że jesteście. Zapraszam do zaglądania, komentowania, do zostania na dłużej.
Wygląda na to, że jesień przyszła. Zadomowiła się, rozpanoszyła i dba o to, by jej miejsce nie zostało zajęte:) Modne robi się określenie "przedzimie"( a może przed zimie?) Zastanawiam się po co? Czyżbyśmy chcieli wyrzucić jesień? A ona taka kolorowa, dostojna, zadomowiona, swojska. Czy na pewno lepsze to co nowe? Pewnie należę do pokolenia, które nie chce dać się wykasować, wykorzenić,"ulepszyć".
Na jesień więc zrobiłam mitenki. Lubię nadgarstek ocieplony, więc są takie dłuższe. Proszę spójrzcie














Dziękuję Małgosiu za pomoc w pokazaniu uroku mitenek. Na swojej ręce trochę trudniej:) Są zrobione z delight Drops.

Skarpetki powstawały z przygodami. Lubię skarpety wełniane, są na cały rok (wszak wełna jest super na wszystkie pory roku, także w upały ). Jakiś czas temu kupiłam włóczkę w Biferno, teraz wpadła mi w ręce. Ponieważ już mam skarpety z takiej, wiedziałam, że warto. Zrobienie zdjęcia było bardzo trudne,bo albo ciemno, albo nie ma komu. Na swojej nodze samemu - no cóż....
















Pierwsze zaćmienie przyszło, gdy zechcialo mi się robić z warkoczową ozdobą - akurat na tej włóczce mało widać (co było do przewidzenia). Warkocze są :) Koniecznie chciałam od palców i koniecznie z klinikiem. Od palców są, z klinikiem nie są. Skorzystałam z kursu Intensywnie Kreatywnej i jestem dumna, bo pięta nie ma dziur - jest ładna (ktoś musi pochwalić, więc to czynię). Ten sposób nabierania oczek na palce też bardzo mi pasuje, uważam, że jest prosty i ładnie wygląda.
Na skorzystanie tej instrukcji wykonania klinika zabrakło mi wyobraźni. Wrócę do niej jednak, bo taki klinik chcę, ale muszę rozpracować kiedy się dzieli oczka, kiedy przerabia się całość, a kiedy nie - bo póki co byłam za mało inteligentna. Mam nadzieje, że mnie olśni:).







Ze spotkania w Gdańsku, tym razem nietypowo. Było obżarstwo:) Cieszę się, że mogłam pojechać, że Ela o mnie pomyślała, a Danusia zabrała. Już tęskniłam. Wprawdzie mało było znanych mi - ale za to nowe były. 




Ostatnio nie mam okazji (albo aparatu) żeby Wojtusia "zdjąć". To z telefonu nieco gorszej jakości, ale dokument, że rośnie jest.

29 komentarzy:

  1. Jakie kolorowe te wytwory! Rzeczywiście jesienne, bajeczne :) Ja mimo wszystko nie zamierzam tak łatwo oddać jesieni na rzecz przedzimia ;)
    Wojtuś rośnie na potęgę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się z Twojej wizyty i z tego, że jesieni nie oddasz.Miło, że podoba Ci się. Zapraszam, pozdrawiam

      Usuń
  2. Wspaniałe mitenki - piękne kolory. Długość idealna :-)
    Ja również dziergałam skarpetki z pomocą instrukcji Intensywnie Kreatywnej i również jestem z nich bardzo zadowolona :-)
    Wspaniale wygląda Wojtuś - rośnie jak na drożdżach :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Maraja
    Jesiennie, kolorowo, perfekcyjnie, jak zwykle.
    Wojtek wyglada super, coraz wiekszy służy Mu troska i opieka całej rodziny.
    Pozdrawiam mimo szarugi cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, z tą perfekcją to .... no dobrze, niech będzie. Wojtuś rośnie, już jest co trzymać, a jak kopnie to czuć:) Dzieki za wizytę

      Usuń
  4. Mitenki i skarpetki bardzo piekne. Akurat w tym momencie bardzo by mi sie przydały bo marznę w pracy. Mam pytanko czy Drops delight podgryza i czy jest godna polecenia? Buziaki dla maluszka i pozdrowienia podkarpackie Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię jesiennie, bo u mnie jesiennie, a dzisiaj wyjątkowo ciepło po wczorajszej wichurze.Mówia, że delight podgryza nieco - mnie nie, bo mnie nic nie podgryza, chyba, że sztuczność. A skarpetki ważna rzecz, ja zamierzam jeszcze kilka par udziergać.Pozdrawiam

      Usuń
  5. Dzień dobry.
    "Przedzimie" jest, podobnie jak "przedwiośnie", całkowiecie poprawnym, ale naukowym terminem. W klimatologii (czy też szerzej, całej meteorologii) oprócz 4 dobrze nam znanych astronomicznych pór roku związanych z obiegiem Ziemi wokół Słońca, wyrożnia się także 6 termicznych pór roku, przynajmniej w naszej strefie klimatycznie. I tak jeśli temperatura średnia dobowa przekracza 15 st mówimy o termicznym lecie, analogicznie termiczna zima jest, kiedy temperatura (wciąż średnia dobowa) spada poniżej 0 st. Pomiędzy nimi rozróżniamy wiosnę i jesień z średnią z przedziału 5-15 st oraz właśnie przedzimie i przedwiosnie z temp 0-5 st.
    Z tego ponktu widzienia przedzimie (przynajmniej we Wrocławiu, z którego pochodzę) częście występuje w astronomicznej zimie, niż jesieni.
    Zatem o ile sam termin jest poprawny, to zupełnie nie wiem po co i dlaczego ktoś chce go stosować poza badaniami klimatycznymi;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za pouczające wyjaśnienie:)

      Usuń
  6. Ludwiko, piękne jesienne udziergi :)
    a Wojtek coraz przystojniejszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zawsze - u Ciebie wszystko jest świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję bardzo - czasem coś się uda, czasem nie. Staram się:) Pozdrawiam Cię:)

      Usuń
  8. Witaj Ludwiko! Piękne są Twoje prace! Uwielbiam wszystko co tworzysz, co prawda nie wiem o co chodzi jak piszesz dokładniej o drucianych technikach, ale może kiedyś się dowiem bo drutów po domu sporo się pląta:) Zaraz do Ciebie skrobnę maila bo coś dla Was mam:) Wojtuś rośnie jak na drożdżach! Ile on już ma?! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Ewelino. Wojtuś ma 4 miesiące, a właściwie 4,5. Pozdrawiam serdecznie.:)

      Usuń
  9. Świetne mitenki i skarpetki. Może w końcu i ja nauczę się robić mitenki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię, dziekuje, że wpadłaś:) To nie jest takie trudne, więc pewnie niedługo pochwalisz sie, że zrobiłaś:) Zapraszam serdecznie.

      Usuń
  10. Na chłodne dni skarpetki i mitenki w sam raz, pozdrawiam Wojtusia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj:)Dziekuję, że mnie odwiedziłaś. Zapraszam:)

      Usuń
  11. Ludwiko - Ty to potrafisz :). Wojtuś uroczy :). pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, dziekuję bardzo, że wpadłaś do mnie. Przecież Ty też potrafisz:)Pozdrawiam

      Usuń
  12. Ludwiko, widzę,ze do zimy jesteś przygotowana i nie zmarzniesz.Fajne mitenki, ciepłe skarpety .......
    A Wojtus na przystojniaka wyrasta.

    Pozdrawiam serdecznie
    Chudzinka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Chudzinko. Tak się troszeczkę przygotowuje czasami. Rękawiczki muszę chyba zrobić, bo mitenek nie mam juz. Pozdrawiam

      Usuń
  13. Ludwiko wpadłam tu z prośbą ..podaj mi proszę swój adresik na @ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero dzisiaj zajrzałam - @ poszedł. Pozdrawiam

      Usuń
  14. Wszystko takie kolorowe ,że aż się oczy śmieją - super musi być takie spotkanko !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Ewo za wizytę. Fakt, takie spotkania są super. Pozdrawiam

      Usuń
  15. Wszystkie dzieła wypracowane i bardzo ładne.Wnuczek urodziwy.Sama trochę dziergam na drutach i na szydełku,dlatego wpadła mi w oko serweta na stole,przepiękna.Gdzie można nabyć wzór,proszę o odpowiedż.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń