xxx

twórczo, odtwórczo, coś nowego... ludwikar@poczta.fm
Dziękuję za odwiedziny, dziękuję jeżeli zostawisz komentarz


Obserwatorzy

niedziela, 8 grudnia 2013

Mikołajowo i kolorowo

Na szczęście wierzę w mikołaja, inaczej straciłabym szansę, że mnie odwiedzi. A odwiedził, ten mniejszy, bo najważniejszy u mnie przychodzi 24 grudnia. Przychodził, bo jak będzie w tym roku, to jeszcze przecież nie wiem.
Odebrałam przesyłkę - a ponieważ spodziewałam się- to nie zdziwił mnie pan kurier. Jednak przesyłka tak - tej się nie spodziewałam. Ale jak ktoś jest grzeczny, tak jak ja...:)Przyniósł mi cudowności, takie oto







Cuda, prawda? Dziękuję Mikołaju

Miejscowy, dorzucił jeszcze to.

Opłaca się być grzecznym. Takie niespodzianki są nie tylko miłe - są wzruszające.

Wydarzeniem blogowym jest pojawienie się 100 obserwatora. Witam Cię, jubileuszowo., Efkaraj To nie znaczy, że tych 99 jest mniej ważnych. Ulegam skłonnościom świętowania okrągłych liczb (czy cyfr?) Już wcześniej postanowiłam, że dla 100 będzie prezencik. Nie pisałam o tym wyraźnie, bo wydawało mi się, że jeszcze zdążę. Powiadomiłam już @ ową 100 Obserwatorkę, w sprawie prezenciku - i czekam na odpowiedź. 
A teraz pochwalę sie jeszcze swoimi udziergami - trochę dla ocieplenia, trochę dla ozdoby. Miałam zrobić chustę aeolian, która "chodzi" za mną od bardzo dawna. Popatrzyłam w opis w tym okrutnym języku - i wydał mi się taki trudny, taki nie do zrobienia przeze mnie. No to odłożyłam. Wiem, że wiele osób robi ją (tę chustę), a więc nie może być szczególnie trudna - no cóż na tę chwilę przeraziła mnie. Ona mi się tak bardzo podoba, że wrócę do niej może kogoś o pomoc poproszę - i zrobię. Póki co, w jej miejsce wskoczyła ta . Zmieniłam nieco projekt, bo lubię większe - więc powiększyłam. Ponieważ 
robiłam z merino lace 



zakupionego tutaj to zgodnie z projektem byłaby tyciusieńka.

Moja, tzn zrobiona przeze mnie, wygląda tak.

















I co Wy na to?? Mnie się bardzo podoba. Włóczka jest cieniowana, czego niestety na zdjęciach nie widać. Chusta może być do wzięcia, jeżeli się komuś spodoba i zechce ją mieć - to proszę bardzo. Warto. Można się kontaktować przez @ (podany na górze bloga).

Kolorowo obiecałam w tytule bloga - i będzie kolorowo. Przy takich kolorach od razu świat wydaje się  ładniejszy, chmury bardziej rozproszone - a przy okazji szyja ocieplona.















Otulacz  wykonany jest z włóczki zakupionej właśnie w e-dziewiarce ( aktualnie nie ma już tego koloru). 
Też może być do wzięcia, jeżeli podbije czyjeś serce (i szyja zapragnie go mieć).
(Wrrrr, znowu nie umiem kliknąć gdzie trzeba - a gdzie trzeba?- żeby mi się pisało od brzegu, a nie od środka. Czy taki sprzęt, jakiś mechaniczny produkt, nie powinien mnie słuchać??. 
I to by było na tyle, na dzisiaj.  Może jeszcze zdążę przed wyjazdem ( a wyjeżdżam w środę) coś napisać, gdzieś zajrzeć, odwiedzić jakieś zaprzyjaźnione ( a może i nowe) blogi.

Dobrego wieczoru Wam życzę:)

33 komentarze:

  1. Witaj Ludwiko :)
    Wysłałam odpowiedź, oczywiście w tej wielkiej radości zapomniałam podać adresu, więc zaraz wyslę jeszcze jednego maila :)
    Bardzo, bardzo się cieszę, bo prezent od Ciebie jest piękny, choć jeszcze go nie mam, to juz go podziwiam :)
    Chusta wyszła Ci cudnie, jak wszystkie Twoje wyroby, a szalik-otulacz jest w sam raz na zimowe szarugi do rozweselenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że jesteś. Wybrany prezencik, czyli bransoletka poleci do Ciebie jutro.Pozdrawiam

      Usuń
  2. Same śliczności pokazałaś piękne chusty i komin i prezenty cudne dostałaś :) Pozdrawiam cieplutko Viola.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne prezenty, cudne dzianinki. Najbardziej podoba mi się otulacz, kolory bajeczne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci:)Rzeczywiście kolorowy, co jest zasługą włóczki.

      Usuń
  4. fantastyczna chusta w przepięknym kolorze
    komin też piękny, taki energetyczny
    a na prezenty z całą pewnością zasłużyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasiu.Fajnie, że może być kolorowo teraz:)

      Usuń
  5. Ludwiczko widzę ,że nie próżnujesz:) Piękne wyroby dziś prezentujesz! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, nie próżnuję. A ktoś w tym towarzystwie próżnuje????Pozdrawiam

      Usuń
  6. Ale piękności!!! Chusta śliczna, a komin rewelacyjny, kolory takie,że aż parzą:) Na pewno cieplutko w takim otulaczu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne udziergi. Widzę Ludwiko, że wena, której niedawno nie było, wróciła ze zdwojoną mocą. Pozdrawiam serdecznie i życze miłego pobytu - dokądkolwiek jedziesz :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki JoluWu. Jak się przebywa w TAKIM towarzystwie, to wraca:)Pozdrawiam

      Usuń
  8. Bardzo ładne prace a kolory komina świetne:)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Maraja
    Wszystkie prace jak zwykle piekniusie.
    Mikolaj zawsze wie gdzie powinien zostawić prezenty,gdzie sa Ci którzy jak nikt inny zasługują na nie.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Marajo, staram się:)Pozdrawiam

      Usuń
  10. witaj Ludwiko ...
    przepiekna ta niebieska chusta....ach ,ach ...
    pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie smagnięcie niebem i lodem, w połączeniu interesujące:)Dziekuję Ci:)

      Usuń
  11. Piękne prace. Mnie najbardziej urzekła niebieska chusta, jest taka delikatna.
    Komin ma bardzo energetyczne kolorki, dlatego grzeje podwójnie.
    Cieplutko pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Doroto. Chusta w realu jeszcze bardziej interesująca.Pozdrawiam Cię.

      Usuń
  12. Ludwiko niech moc będzie zawsze Tobą-nie było weny a tu kolejne dwie prace i to jakie śliczne.Chusta w pięknym kolorze a otulacz taki energetyczny!Brawo! Posyłam buziaczki.figosia

    OdpowiedzUsuń
  13. Ludiwiczko . Jak przedmówczyni NIECH MOC BĘDZIE Z TOBĄ :) Świetne wyroby twoich łapek !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Bernadko, jestem zażęnowana:)Dziekuję

      Usuń
  14. Ludwiś, jak zwykle z wielką przyjemnością patrzę na Twoje piękne dzianinki. A w kwestii komina; właśnie robię podobny - też po skosie - z Jawoll Magic Degrade, niestety jakoś wolno mi przybywa, ale "walczę". Pozdrawiam Ewa S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powoli nie powoli - będzie zrobiony. Powodzenia.:)

      Usuń
  15. Ludwiko, kolory Magico mnie zawsze urzekają. Komin jest świetny :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne udziergi :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wizytę i zostawienie komentarza. Zapraszam:)

      Usuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń