W przerwach trochę koralikowałam. Przy dziewiarkowym okienku dobrze się dzierga koraliki, z oczkami bywa różnie. Intrygują mnie nowe techniki, jest frajda, kiedy coś wyjdzie. Pokażę więc, co zrobiłam koralikowego.
Tęczowa , nieco inna, nieco podobna
Ta podoba mi się bardzo, robiłam z uporem, bo trudno było poradzić sobie z kolorem. Moje pierwsze skojarzenie było z płomieniami ognia. Niestety, zdjęcie nie pokazuje odcieni czerwieni. Szkoda.
Kolczyki ze srebrnym biglem. Tez miałam kłopot zrobić zdjęcie. Komponują się z bransoletką tęczową bardzo ładnie. Tak mi się udało, co mnie cieszy bardzo. Długo nie zabierałam się za nie, bo wydawały się za trudne.Okazało się, że nie była to prawda. Czy będę umiała zrobić z zamierzonym wzorem, bardziej skomplikowanym - o tego nie wiem.
Te także ze srebrnym biglem. Zadowolona jestem z nich. Poczekam na kolory koralików (bo mam raczej wizytowe kolory, lśniące) i powtórzę. Jeszcze jedne bardzo mi się podobają, ale to przyszłość, inna technik, więc pewnie po urlopie.
Kolczyki z tej pomocy, bransoletka z czerwieniami wzór tutaj. Bransoletki i kolczyki mogę sprzedać, jeżeli komuś podobają się.
Dziekuję Wam za odwiedzanie mojego bloga, zostawienie komentarza. Cieszę sie każdym wpisem i każdą wizytą. Dziekuję nowym Obserwatorom. Dobrego wieczora - teraz druciki i bluzeczka. :)